„Wokół futbolu” – chuligański świat bez cenzury

okoloWidzieliśmy już filmy o angielskich chuliganach. Teraz przyszedł czas na ,,dziki wschód” – Rosję. Rosjanie postanowili podejść do tematu poważnie. Podczas tworzenia swego dzieła współpracowali ze znanymi postaciami ze środowiska „okołofutbolowego”. Dzięki temu stworzyli film bez żadnych zbędnych ogródek, który dobitnie ukazuje rosyjski ruch chuligański od środka. Tak powstał „Okolofutbola”.

Warto wiedzieć, że tytuł filmu nie jest przypadkowy. Otóż tak w rosyjskim ruchu kibicowskim określa się wydarzenia wokół meczów, którym towarzyszą wielkie emocje, nie tylko te czysto piłkarskie.

Film w przeciwieństwie np. do „Green Street Hooligans” nie opowiada historii jednej osoby, wokół której toczy się cała akcja. „Okolofutbola” to historia przede wszystkim chuliganów Spartaka Moskwa, a konkretnie jednej z grup – Skullhead Crew. Nazwa została oczywiście wymyślona na potrzeby filmu, nawiązuje jednak do jednej z najbardziej znanych rosyjskich ekip Flint’s Crew.
Najważniejszą cechą filmu jest dbałość o szczegóły, nawet o te najdrobniejsze, takie jak popularne wśród rosyjskich kiboli marki ubrań czy specyficzny slang. Tutaj nie mamy Frodo z „Władcy Pierścieni”, który nigdy w życiu nie stoczył nawet bójki, aż nagle stał się chuliganem bojówki West Hamu United. „Wokół futbolu” to brutalna moskiewska rzeczywistość, gdzie nie ma miejsca dla przypadkowych osób.

Film doskonale oddaje relacje kiboli z kaukaskimi imigrantami, których wielu zamieszkuje moskiewskie dzielnice. Miejscowi chuligani przejawiają również głęboką niechęć do narkotyków i te dwa wątki łączą się ze sobą. Jedna ze scen filmu nawiązuje do głośnej w Moskwie sprawy zabójstwa jednego z najbardziej znanych fanatyków Spartaka przez kaukaskich handlarzy narkotyków z 2010 roku. Zbrodnia ta została przez rosyjskie służby zamieciona pod dywan.

Mankamentów w „Okolofutbola” nie ma zbyt wiele. Jednym z nich jest muzyka. O ile kawałków dobranych w filmie fajnie się słucha, o tyle szczególnie w scenach walk, muzyka mogłaby być bardziej klimatyczna. Zabrakło mi również scen z ostrych treningów, które są znakiem rozpoznawczym tamtejszej sceny kibicowskiej.

Film godny polecenia. Zdecydowanie najlepszy w swoim gatunku. Jeżeli chcecie poznać świat stadionowych chuliganów od środka, musicie obejrzeć „Okolofutbola”!

Autor: Mateusz Ostrowski

Zobacz więcej

Bażant

Bażant

Co się dzieje w Campusie Majdanek, wie nasz Bażant.