Specjaliści od „kreowania siebie”

http://www.makelifeeasier.pl/

http://www.makelifeeasier.pl/

Jeszcze niedawno była to osoba, która realizując swoje ekshibicjonistyczne potrzeby dobijała się do bram popularności regularnie publikując w Internecie informacje poświęcone własnemu życiu – niezbyt wartościowe, ale zaspokajające głęboko zakorzenioną w odbiorcach potrzebę podglądactwa. Dziś jest to źródło informacji, rozrywki, sensacji, dostawca plotek z pierwszej ręki, posiadacz fachowej wiedzy, doradca, dziennikarz, kreator trendów –  słowem: bloger.

Kasia Tusk – jedna z najsłynniejszych polskich blogerek informuje mnie jak pielęgnować włosy. Najlepiej stosować odżywkę beż spłukiwania, którą należy nałożyć na końcówki włosów, a te z kolei owinąć ręcznikiem z dodatkiem mikrofibry.  Beata Pawlikowska znana powszechnie jako „Blondynka” spieszy z doniesieniami o planowanej tropikalnej  podróży. Anna Mucha właśnie wrzuciła na swojego bloga zdjęcia nowo narodzonego synka. Natomiast posłanka Joanna Senyszyn opisując ostatnią debatę Parlamentu Europejskiego nt. „Niedyskryminacji w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego oraz praw w tej dziedzinie” wystosowała na swoim blogu apel: „W Polsce jest restrykcyjna ustawa antyaborcyjna. Jej efekty są żałosne: kilkaset legalnych aborcji rocznie i 150 tysięcy nielegalnych. Apeluję do Hiszpanów: szanujcie prawa kobiet, nie idźcie polską drogą, bo to droga katolickiej obłudy”. Wszystkie te informacje zasiliły zasoby blogosfery zaledwie w ciągu ostatniego tygodnia.

Samotny ekshibicjonista

Pierwsze blogi, mające formę internetowych pamiętników, zaczęły powstawać w połowie lat dziewięćdziesiątych. Ich ortodoksyjni twórcy definiują je jako systematycznie uzupełniane strony dotyczące interesujących autora sfer życia, wydarzeń czy miejsc w sieci. Klasyczny blog to w istocie opatrzony odautorskim komentarzem rejestr stron internetowych lub informacji, które pojawiły się w sieci i zostały uznane przez twórcę bloga za wartościowe, intrygujące lub kontrowersyjne. Omówiona forma internetowej aktywności dużo częściej kojarzona jest jednak z ekshibicjonistycznym pamiętnikiem, w którym anonimowy autor ujawnia najbardziej intymne aspekty swojego życia. Dominujące interpretacje tego zjawiska sugerują dwa motywy, kierujące twórcami blogów – ekshibicjonizm i samotność. Ekshibicjonizm jest tu rozumiany jako ujawnianie oraz publiczne komentowanie bardzo osobistych spraw i wiąże się z potrzebą ekshibicjonizmu wyróżnianą w psychologicznych koncepcjach potrzeb człowieka. Jest to odczuwana przez jednostkę silna potrzeba zwrócenia na siebie uwagi, wzbudzenia zainteresowania takiego, jakim cieszą się osoby publiczne. Wystawiając się na pokaz i poddając publicznej ocenie, dana jednostka liczy jednocześnie na podziw widzów i dąży do uzyskania społecznej aprobaty i akceptacji. Odczuwaniu tej potrzeby towarzyszy często próżność i przekonanie o własnej unikalności.

Domniemana samotność twórców blogów każe natomiast interpretować ich działalność w sieci jako poszukiwanie wśród anonimowych użytkowników Internetu przyjaciela, partnera, któremu mogliby powierzyć swoje sekrety.

Wysoce samoświadomy członek społeczeństwa

Całkowicie inne spojrzenie na zagadnienie blogów przedstawiaa Marek Krajewski w książce POPamiętane. Twierdzi on, że blogi nie tylko nie mają w sobie nic ekscentrycznego, lecz wyrażają istotne dla zachodniej kultury wartości takie jak: indywidualizm, niezależność poglądów, wolność słowa czy demokratyczny charakter życia społecznego. Ich twórcy są zaś najbardziej samoświadomymi i zsocjalizowanymi członkami społeczeństwa. Poddając publicznej ocenie swoje autorefleksje są bowiem świadomi tego, że własną tożsamość można określić tylko dzięki relacji z innymi ludźmi.

Kreator trendów

 Blogi z mało znaczącego fenomenu stały się dziś opiniotwórczym medium. W opinii coraz większej liczby ekspertów ds. komunikacji blogosfera staje się jednym z najważniejszych „segmentów” polskiego Internetu. Wzrastającą popularność blogerów i ich blogów potwierdzają także badania. Z analiz przeprowadzonych podczas Polskiego Badania Internetu w 2013 roku wynika, że regularni czytelnicy blogów stanowią 50% wszystkich internautów. Dla 36% tych czytelników blogi stanowią ważne źródło informacji, 34% przyznaje, że zdarzyło im się kupić produkt lub usługę pod wpływem pozytywnego komentarza blogera, a 39% zrezygnowało z zakupu z powodu negatywnego wpisu na blogu.

Michał Olbrychowski, executve director w agencji Havas PR Warsaw przyznaje, że dziś nie mówi się już o podziale na media tradycyjne i społecznościowe, gdyż przenikają się one i uzupełniają. Zdarza się, że dziennikarz pisze do gazety, której nakład jest mniejszy niż liczba odsłon na jego blogu. Blogerom przypisuje się niezależność w głoszeniu opinii, przez co są oni dla odbiorców bardziej autentyczni niż dziennikarze.

Kreator samego siebie

Piękny obrazek blogera jako wysoce świadomego członka społeczeństwa i autentycznego informatora psuje jednak w moim odbiorze książka Tomka Tomczyka BLOG. Pisz, kreuj, zarabiaj, wydana w październiku 2013 roku. Tomczyk uważany jest za króla polskiej blogosfery, prowadzi dwa poczytne blogi – Kominek.in i Kominek.es, i z powodzeniem współpracuje z wieloma firmami oraz innymi blogerami. Swoją książkę poświęcił kreowaniu w Internecie własnego „brandu” oraz finansowemu  potencjałowi blogów. Wszystkim, którzy są zainteresowani blogowaniem radzi w niej: „Jeśli jesteś przekonany, że potrafisz zainteresować czytelnika swoją twórczością, to dodaj do niej więcej ‘ja’, szczyptę bezwzględności, odrobinę arogancji i całkiem sporo pewności siebie”.

Przesłanie jest zatem proste – jeżeli jesteś grafomanem i chcesz kupić sobie bilet do wielkiego świata celebrytów, znanych z tego, że są znani, załóż bloga. Jeszcze Ci za to zapłacą.

Autor: Weronika Gigilewicz

Zobacz więcej

Bażant

Bażant

Co się dzieje w Campusie Majdanek, wie nasz Bażant.