„Słoik” to nie wszystko!

Gdy student opuszcza swój dom rodzinny, gdzie na ogół wikt i opierunek miał darmowy od czasów niemowlęctwa staje przed ciężkim wyborem. Co jeść i co pić przez najbliższe lata edukacji? Przy tym drugim student (choć studentki nie ustępują im kroku) potrafi (nota bene!) zachłysnąć się nadmiarem wolności i nawdychać oparów spirytusu.

Student chce jeść tanio, z drugiej strony nie każdy posiadł umiejętności gwiazdki Micheline’a. W tym momencie student staje przed ciężkim dylematem; jeść na mieście, czy czekać na cotygodniowe dostawy maminego prowiantu. O ile to pierwsze kończy się pizzą lub kebabem wątpliwej prominencji i wieczornym bólem brzucha, o tyle drugie może ułatwić nabawienie się kontuzji ramienia od noszenia słoików pełnych domowych specjałów. Z czasem obie wizje zaczynają przejadać się studentowi i zaczyna własne kulinarne poszukiwania.

A co żakowi mogę zaproponować do zaspokojenia głodu?

W czasie jesienno – zimowym doskonałym wyjściem są kasze. Na śniadanie kasza jaglana na mleku z suszoną żurawiną i orzechami włoskimi. Do tego kawa lub kawa zbożowa, która wzbogaci studencką dietę o potrzebne mikroelementy. Orzechy jedzone regularnie poprawiają procesy myślowe, a to z pewnością pomoże w przepływie informacji. Drugim śniadaniem może być kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z pieczonym schabem i mieszanką sałat. Warto dorzucić plasterek awokado, pomidora lub papryki. Gdy jest się na zajęciach, które niejednokrotnie sprowadzają się do obecności na uczelni przez kilka godzin warto wziąć ze sobą obiad. Przykładowa sałatka z wędzoną makrelą lub okoniem, pieczonymi burakami i mieszanką sałat (tak, tej samej, którą wykorzystaliśmy do drugiego śniadania) w sosie musztardowym. Ta sałatka zaspokoi głód, a kwasy foliowe zawarte w makreli wspomogą odnowę szarych komórek. Po powrocie na stancję lub do akademika, gdy student jest zmęczony może znajdzie jeszcze ostatek sił i nastawi do gotowania makaron pełnoziarnisty. W tym czasie szybko przyrządzi sos śmietanowo – szpinakowy z solidną dawką gałki muszkatołowej i tak zdrowo najedzony może przystąpić do nauki.

Zaczynasz ze mną życie pozasłoikowe!

Autor: Anna Daniluk

Zobacz więcej

Dodaj komentarz