Remis Arsenalu z Evertonem

fot. www.theguardian.com

fot. www.theguardian.com

W niedzielnym spotkaniu 15 kolejki angielskiej Premier League, lider tabeli Arsenal zremisował na własnym stadionie z Evertonem 1:1. Mimo straty punktowej podopieczni Arsene Wengera utrzymali pierwsze miejsce w tabeli.

Mecz nieoczekiwanie rozpoczął się od ataków gości, którzy kilka razy zagościli w szesnastce Arsenalu. Nie potrafili jednak stworzyć dogodnej sytuacji, aby zagrozić bramce strzeżonej przez Wojciecha Szczęsnego. Arsenal nastawił się głownie na kontrataki, jednak po pół godzinie gry zaczął częściej dochodzić do głosu. Świetne sytuacje zmarnowali Olivier Giroud i Aaron Ramsey. Pierwsze 45 minut zakończyło się wynikiem bezbramkowym.

Druga połowa była zdecydowanie lepszym widowiskiem. Bardzo dużą przewagę przez pierwsze minuty drugiej odsłony gry mieli gospodarze, natomiast Everton nastawił się szybkie kontry. Żadna z drużyn jednak nie potrafiła zaskoczyć przeciwnika. Udało się to dopiero w 80 minucie, kiedy to kapitalnym podaniem popisał się Theo Walcott, a sprytnym strzałem piłkę w bramce umieścił Mesut Ozil. Arsenal nie cieszył się długo z prowadzenia, bo już 4 minuty później genialnym strzałem z kilku metrów wyrównał Gerard Delofeu, który został wprowadzony na plac gry kilka chwil wcześniej. Arsenal był jeszcze bliski wygrania meczu, lecz atomowe uderzenie z 25 metrów Oliviera Giroud trafiło w spojenie bramki Tima Howarda.

Po 15 kolejkach Arsenal prowadzi w tabeli z przewagą 5 punktów nad drugim Liverpoolem FC. Everton awansował na piąte miejsce, a do lidera traci 7 oczek.

 Autor: Rafał Pruszkowski

Zobacz więcej

Bażant

Bażant

Co się dzieje w Campusie Majdanek, wie nasz Bażant.