„Polskie obozy” – wyrok za tydzień

„Były polski obóz koncentracyjny w Majdanku”- te słowa znalazły się w artykule w Die Welt w 2008 roku. – Ta publikacja jest oburzająca – komentował Ryszard Schnepf, ówczesny minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska, po czym dodał  -Jestem zwolennikiem wytoczenia poważnego procesu sądowego.

– Jak powiedział, tak powiedział, jednak do tej pory Polska nie pozwała wydawcy gazety. Sprawa już by odeszła w niepamięć, gdyby nie zainteresował się nią jeden odważny Polak, mieszkaniec Świnoujścia – Zbigniew Osewski.

„Co dwie głowy to nie jedna” – tak brzmi znane przysłowie, jednak nie zawsze się sprawdza. Zwłaszcza gdy mowa o 460 głowach.  Z szumnych zapowiedzi ministra  nie wyszło nic, oprócz listu ambasady do redakcji, w którym stanowczo domagano się wydrukowania sprostowania. Początkowo interwencja została zignorowana, jednak po pewnym czasie słowa naszej dyplomacji przyniosły efekt w postaci trzyzdaniowej notki pod tekstem na stronie internetowej gazety.

W 2012 roku w sądzie okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces przeciwko niemieckiej spółce Axel Springer AG, która wydaje gazetę. Czteroletnie opóźnienie wynikało z faktu odrzucenia poprzedniego pozwu i związanego z tym procesu apelacyjnego.

Autorem pozwu jest informatyk ze Świnoujścia, Zbigniew Osewski. Sprawa jest mu bliska.  – Niemcy zakatowali mojego dziadka w obozie pracy w Iławie. To był podobóz Stutthof. Z tego co zdołałem się dowiedzieć, to dziadek zmarł w czasie ciężkiej pracy przy rozbudowywaniu węzła kolejowego w Iławie – przyznaje. Z tego powodu głównym argumentem przeciwko gazecie jest naruszenie dóbr osobistych związanych ze wspólnotą narodową.

W siedmioletnich starciach sądowych nie jest osamotniony, pomagają mu prywatne osoby, m.in. mec. Szymon Topa. Ze strony władz nie spodziewa się już pomocy. – Napisałem w tej sprawie trzy listy do premiera Donalda Tuska, ale odesłał mnie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Jednak nieudolność ministerstwa, które nie mogło wywrzeć wpływu na redakcję gazety zniechęciło pana Osewskiego.

Za niespełna tydzień sąd wyda wyrok. Dziś jeszcze nie wiemy, czy wygra odwaga pojedynczego obywatela, czy urzędnicza ospałość.

Nasz Puls: Szymon Grzegrzółka

Licencja: Dawid Galus Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0

Zobacz więcej

  • Na aferę!Na aferę! -Panie Premierze, jak gramy? – Grzesiu, nie zadawaj takich głupich pytań. Długa […]
  • EzopolitykaEzopolityka „Niedawno numerolożka postawiła mi horoskop z daty urodzenia. Jestem Wodnikiem. […]
  • Hiszpan potrafi, Polak chciałbyHiszpan potrafi, Polak chciałby www.motozakrecona.pl Marc Marquez wygrał właśnie wyścigowy cykl motocyklowy […]

Dodaj komentarz