Nowa tradycja Halloween

Święcące dynie z wyszczerbionymi zębami, trupie czaszki i czarownice to główne symbole Halloween. Tradycja uważana powszechnie za pogańską, największą popularnością cieszy się Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, czy Kanadzie. W Polsce ma tylu zwolenników, co przeciwników

W niektórych krajach Europy Zachodniej Halloween cieszy się nie mniejszą popularnością niż obchody Świąt Bożego Narodzenia. Mimo, iż nie jest świętem urzędowym, w wielu domach eksponuje się pomarańczowe, podświetlone od wewnątrz dynie, domostwa przystraja się w pajęczyny, a dzieci przeistaczają się w bohaterów z filmów, czy bajek.

 

Sklepy prześcigają się w pomysłach na nowe przebrania i rekwizyty. Wypożyczalnie kostiumów oferują szeroki zakres w cenach od 30 do 40 zł wzwyż za wypożyczenie stroju. W serwisach i sklepach internetowych znajdziemy kostiumy damskie i męskie, maski, a nawet pajęczyny, zęby wampira, czy sztuczną krew.

Jak zaznacza dr Monika Malmon z Instytutu Filozofii UMCS: – Halloween to potraktowanie śmierci zabawą, żartem. To zubaża naszą kulturę. Moda jest modą, nie dajmy się zwariować. Na siłę wciela się do naszej kultury tradycje zachodnie, próbując zastąpić Święto Zmarłych, które jest okazją do uczczenia pamięci osób, które odeszły, jak i do podtrzymania więzi rodzinnych.

Opinie są podzielone. Powstają ugrupowania mające na celu zaprzestanie praktyk Halloween’owych, utożsamiając je z tradycjami okultystycznymi. Z drugiej strony młodzież coraz częściej wybiera się do sklepów, w poszukiwaniu strojów i gadżetów na tą okazję. Jedno jest pewne – jest to forma spędzenia wolnego czasu, rodzaj rozrywki i okazja do spotkań ze znajomymi.

Oktawian Bielecki

Zobacz więcej

Bażant

Bażant

Co się dzieje w Campusie Majdanek, wie nasz Bażant.