Marsz Niepodległości jako wielkie zwycięstwo polskości

11 Listopada ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. Media zasypały nas obrazami pełnymi nienawiści, bijatyk i burd. Eksperci telewizyjni potępili cały Marsz, uważając go za coś złego i niegodnego prawdziwego patrioty. A jak samo wydarzenie oceniają uczestnicy? Na to i kilka innych pytań odpowiedział mi student,  jeden z uczestników Marszu.

Czym kierowałeś się podejmując decyzję o udziale w Marszu Niepodległości?

Nie będę ukrywał, że moje poglądy polityczne są zdecydowanie prawicowe. Takie wartości jak Bóg, Honor i Ojczyzna są mi bardzo bliskie, czuję się patriotą i uznałem, że 11 listopada w Warszawie po prostu muszę być.

Jak zwykli ludzie, nie idący w pochodzie reagowali na Marsz?

Ogromne biało-czerwone morze robiło wrażenie na wszystkich, wielu ludzi widząc to chętnie się do nas przyłączało. Sporo osób robiło zdjęcia z balkonów, kręciło filmiki. Każdy patrzył z podziwem, nikt nie wyrażał swojego niezadowolenia z faktu, że Marsz idzie pod ich domami. Ogólny odbiór Marszu przez mieszkańców Warszawy był w moim przekonaniu pozytywny.

 Jak wyglądał pochód? Kto w nim brał udział?

W Marszu brała udział szeroko pojęta narodowa prawica. Były to przeróżne środowiska : narodowcy, kibice sportowi, ludzie starsi  (najczęściej z przeszłością opozycyjną w czasach PRL-u) czy po prostu polscy patrioci, w tym rodziny z dziećmi, studenci, etc.

Jaka atmosfera panowała wśród uczestników?

Atmosfera była niesamowita, wszystkich przepełniała jedna wielka narodowa duma. Skandowano patriotyczne i prawicowe hasła takie jak ,,Bóg Honor i Ojczyzna”, ,, Cześć i chwała Bohaterom”, ,, Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę” oraz znane ze stadionów ,, Polska biało-czerwoni” czy ,, Biało-czerwone to barwy niezwyciężone”. Odśpiewany został zarówno hymn, jak i ,,Rota”. Marsz przebiegał w spokoju, co chwilę palono race, nie było wokół nas ani policji, ani mediów.

Jak oceniasz Marsz?

Uważam, że ten Marsz to wielkie zwycięstwo polskości. Pokazaliśmy, że patriotyczny duch w narodzie jeszcze nie umarł. Widok wielu tysięcy polskich patriotów napawał niezwykłą dumą i nadzieją, że przyszłość narodu wcale nie rysuje się w szarych barwach. Gratuluję organizatorom, bo wykonali kawał dobrej roboty.

Chciałbyś wziąć ponownie udział w takim wydarzeniu?

Chyba żaden z uczestników Marszu nie wyobraża sobie, aby tam nie być za rok. Było to coś wspaniałego, coś czego nie zapomnę do końca życia. Z tego miejsca chciałbym wszystkich zachęcić do uczestnictwa w tym wydarzeniu. W przyszłym roku spodziewam się na wielką skalę propagandy zniechęcającej ludzi do uczestnictwa w Marszu. Jednak wierzę, że każdy zdrowo myślący człowiek potrafi oddzielić co jest prawdą, a co tylko manipulacją ze strony mediów czy też środowisk, których patriotyzm bardzo boli. Psy szczekają, my jedziemy dalej.

Rozmawiał Damian Racławski

Zobacz więcej

Bażant

Bażant

Co się dzieje w Campusie Majdanek, wie nasz Bażant.