Gdzie się pojawić i co słuchać w 2015 roku?

Luty to ważny okres w życiu studenta. Z jednej strony to czas maksymalnego skupienia i nauki z powodu sesji, a  z drugiej po egzaminach czeka nas kilka dni wolnego, żeby odpocząć i być może pomyśleć o jeszcze nieco odległych wakacjach. Warto skierować swe myśli ku miesiącom letnim z powodu ciekawych wydarzeń muzycznych, jakie zawsze odbywają się w tym okresie. Luty to doskonały czas by zerknąć kto zagra w Polsce i zastanowić się nad zakupem biletów.

W Polsce są organizowane spotkania dla fanów praktycznie każdego rodzaju muzyki. Zarówno wybiciel ciężkich brzmień, kompozycji elektronicznych, muzyki klasycznej, jak i np. Rapu może znaleźć coś dla siebie. Podejrzewam, że większość ludzi zna takie festiwale jak Woodstock, Orange Warsaw Festival czy Impact Festival. Ale poza nimi w kraju nad Wisłą można się bawić na mniej znanych, bardziej alternatywnych, awangardowych festiwalach lub na wydarzeniach reprezentujących muzykę niezależną czy chociażby gotycką.
Jako pierwszy warto wziąć pod uwagę Off Festival, którego dyrektorem artystycznym jest dobrze Polakom znany były wokalista zespołu Myslovitz, czyli Artur Rojek.

Festiwal odbywa się od 2006 roku w Katowicach, a konkretnie w Dolinie Trzech Stawów. Wydarzenie jest znane przede wszystkim fanom muzyki alternatywnej, nie podąża za trendami, nie wyszukuje największych na świecie gwiazd, a mimo to ma oddanych sympatyków nie tylko w Polsce, ale i w innych państwach Europejskich. W przeszłości na festiwalu grali m.in. Piano magic, iLIKETRAINS(2007); Mogwai, Iron & Wine, British Sea Power (2008); The National,
Ólafur Arnalds (2009); The Flaming Lips, The Raveonettes (2010); Current 93, Anna Calvi (2011); Atari Teenage Riot (2012); The Smashing Pumpkins (2013) oraz Slowdive 2014).
Edycja, która odbędzie się w tym roku, jeszcze nie została uzupełniona wielkimi nazwiskami, ale karnety są już wprowadzone do sprzedaży i prawdopodobnie niedługo zostaną ogłoszone pierwsze ciekawe zespoły.
Off festival był wielokrotnie nagradzany przez międzynarodowe magazyny muzyczne. Jednak najważniejszym wyróżnieniem dla tego wydarzenia było przyznanie mu nagrody European Festival Award, w kategorii Najlepszy Festiwal Średniej Wielkości. Wyróżnienie zostało nadane w 2012 roku, co jeszcze bardziej zmotywowało organizatorów do starania się o jak najatrakcyjniejsze gwiazdy występujące podczas imprezy. W 2015 roku festiwal odbędzie się w dniach 7-9 sierpnia, a Artur Rojek i jego współpracownicy ponownie spróbują zabrać fanów różnorodnej muzyki do innego świata, bowiem ciężko znaleźć inne widowisko w tej części Europy, które tak zręcznie mieszałoby różne style muzyczne – od rocka, poprzez jazz, ambient, folk do ciężkiej muzyki metalowej.

Kolejnym wydarzeniem, obok którego będzie ciężko przejść w tym roku obojętnie, to Audioriver Festival odbywający się w Płocku w środku wakacji. Tegoroczna zabawa potrwa od 24 do 26 lipca. Zagrają m.in. Noisia, Kalipo oraz Tale of Us, czyli potężna dawka elektronicznej, minimalistycznej muzyki, która zachwyci fanów dźwięków drum n buss, downtempo czy neurofunk. W sprzedaży pojawiły się już karnety dwudniowe i trzydniowe oraz bilety jednodniowe. Warto wspomnieć, że sceny festiwalu, które są położone na Płockiej plaży, w czasie poprzednich edycji gościły takie gwiazdy jak: Little Dragon, Trentemøller, Paul Kalkbrenner, Röyksopp czy Black Sun Empire.

Następna wakacyjna propozycja ukazuje całkiem odmienne gatunki muzyczne takie jak dark wave, rock gotycki, harsh ebm, dark electro, ale również industrial i future pop. Mowa oczywiście o Castle Party, czyli jednym z największych i najciekawszych Europejskich gotyckich festiwalu.
Wydarzenie odbywa się co roku od 20 lat i ma miejsce w Bolkowie na Dolnym Śląsku, chociaż pierwsza edycja odbyła się na zamku w Grodźcu. Artyści grają na kilku scenach m.in. na Zamku, w Hancjendzie czy w Sorento. W tym roku festiwal odbędzie się w dniach 16-19 lipca i usłyszymy m.in. Wardruna, Antimatter, Nachtmahr, Paradise Lost, The Frozen Autumn, L’Âme Immortelle,
Raison d’être. Są to reprezentanci nie tylko kompozycji gotyckich, ale również norweskiej muzyki folkowej, dark ambientu czy rocka progresywnego. Podczas poprzednich edycji gościli m.in. Lacrimosa, Anneke van Giersbergen, XIII. Stoleti oraz Spiritual Front.

Jednakże, zanim nadejdą wakacje fani różnorodnej muzyki będą mogli bawić się Wrocławskim Asymmetry Festival, który co roku przyciąga wielu fanów z Polski, Rosji, Czech, Węgier oraz z Europy Zachodniej. Podobnie jak na Off Festivalu, jest tutaj bardzo różnorodny program muzyczny. Praktycznie każdy będzie mógł znaleźć tu coś dla siebie, ponieważ co roku pojawiają się artyści reprezentujący takie nurty muzyczne jak Post rock, industrial, jazz, noise rock, ambient czy hardcore, czy drone. Poprzednio wystąpili m.in. Cult of Luna, Shining, Amenra, Agalloch, Igorr oraz The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble. Natomiast w tym roku zostali już zapowiedzeni Torche, Matt Elliott, Sleeping Bear i Black Piramid. Festiwal rozpocznie się 30 kwietnia i będzie trwał aż do 3 maja, a artyści wystąpią we Wrocławskim klubie „Firlej”. Obecna edycja cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, ponieważ rok temu Asymmetry Festival został odwołany z powodu braku finansowania z zewnątrz. Wygląda na to, że podczas tegorocznej edycji organizatorzy zechcą zrewanżować się fanom za problemy z roku ubiegłego.

Ale to oczywiście nie wszystkie ciekawe wydarzenia muzyczne zapowiedziane na 2015 rok. Obserwując zarówno składy muzyczne poszczególnych imprez, jak i zainteresowanie, widać, że Polska staje się coraz atrakcyjniejszym krajem do odwiedzenia, nawet jeśli jest to tylko 2-3 dni zabawy przy ulubionej muzyce. Znaczną część uczestników festiwali stanowią studenci, więc oderwij się na chwile od codziennych obowiązków i zobacz, jak możesz spędzić rozpoczynający się rok.

W wyborze również ważną rolę grają koszty biletów, które na wielu festiwalach, stale z roku na rok rosną. Z drugiej strony trudno oczekiwać znanych zespołów i artystów na widowisku, gdy bilety są bardzo tanie. Na wyżej wymienionych wydarzeniach ceny karnetów wahają się od 190 do 300zł. W porównaniu do festiwali w Europie Zachodniej są to korzystne kwoty, co dostrzegają fani muzyki z Francji, Niemiec, Holandii, Danii, Austrii czy Włoch, którzy regularnie pojawiają się na polskich imprezach muzycznych. Więc warto już się rozglądać za zajmującymi nas wydarzeniami, ponieważ z miesiąca na miesiąc ilość biletów będzie coraz mniejsza, a będąc fanem muzyki, nie można ominąć najciekawszych polskich festiwali.

Nasz Puls: Bartek Szydłowski

Zdjęcie: ionasnicolae Licencja: CC0 Public Domain

Zobacz więcej

Dodaj komentarz