Cała siódemka punktowała „za trzy”

W 21 kolejce angielskiej Premier League nie było wielu niespodzianek. Wszystkie drużyny spośród siedmiu pierwszych miejsc w tabeli wygrały swoje mecze.  Ścisk w czołówce jest wciąż bardzo duży, co zapowiada ciekawą batalię o mistrzostwo kraju, jak i o miejsca premiujące grą w Lidze Mistrzów. 

Jack

Wszystko zaczęło się w Hull, gdzie miejscowe City podejmowało stołeczną Chelsea. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym. W drugiej odsłonie do pracy wzięli się podopieczni Jose Mourinho. W 56 minucie, po podaniu Ashleya Cole’a piękną bramkę strzelił niezawodny Eden Hazard. Drugie trafienie zaliczył pod koniec spotkania Fernando Torres ustalając wynik meczu na 2-0.

Piąty w tabeli Everton grał u siebie z Norwich i po golach Barry’ego i Mirallasa pewnie pokonał „Kanarki” 2-0.  Polskim wydarzeniem kolejki był powrót do bramki po kontuzji Artura Boruca. Jego Southampton zainkasował trzy punkty, ogrywając na własnym boisku West Brom po bramce Adama Lallany. Na White Hart Lane Tottenham mierzył się w małych derbach Londynu z beniaminkiem Crystal Palace.  Jak różnie mógł się potoczyć ten mecz, gdyby w 8 minucie Jason Puncheon wykorzystał rzut karny. A tak, po trafieniach Eriksena i Defoe „Koguty” odesłały „The Eagles” do domu z niczym. Identycznym rezultatem zakończył się mecz Manchesteru United ze Swansea, gdzie „Czerwone Diabły” w pełni zrewanżowały się za porażkę z Walijczykami w Pucharze Anglii ( 1:2). Bramki dla United strzelali Valencia i Welbeck.

Niedziela zaczęła się od najlepiej zapowiadającego się meczu w tej kolejce. Na St James’ Park Newcastle United gościło Manchester City. W 8 minucie wynik otworzył bośniacki snajper gości Edin Dzeko, a wynik ustalił w doliczonym czasie gry Hiszpan Alvaro Negrego. Nie obyło się bez kontrowersji. Sędzia tego spotkania, pan Mike Jones w wiadomy tylko dla siebie sposób nie uznał prawidłowo zdobytej bramki dla gospodarzy.

Suarez

Następnie rozpoczęło się spotkanie Stoke z Liverpoolem. Do tego meczu, gospodarze przegrali u siebie tylko jedno spotkanie w sezonie 2013/2014, tracąc przy tym jedynie siedem bramek. Pogoda, jak to bywa w Stoke-on-Trent – nierozpieszczała. Przez cały meczy padał rzęsisty deszcz i wiał porywisty wiatr. Mecz zaczął się szczęśliwie dla gości. W 5 minucie, na bramkę uderzał Aly Cissokho. Piłka niefortunnie odbiła się od Ryana Shawcrossa i wpadła do bramki. W 32 minucie podwyższył Luis Suarez, który wykorzystał serie błędów defensywy Stoke. 7 minut później kontaktowe trafienie zaliczył były piłkarz „The Reds” Peter Crouch.  Gdy zawodnicy obu drużyn mieli już zejść na przerwę, bramkę „do szatni” strzelił Charlie Adam, który również jeszcze niedawno bronił barw Liverpoolu. W 51 minucie po dość wątpliwym faulu na Raheemie Sterlingu, „jedenastkę” pewnie wykorzystał kapitan gości Steven Gerrard. W 66 minucie wszedł na boisko rekonwalescent Daniel Sturridge i już 5 minut później asystował przy bramce na 4-2, której autorem był ponownie Luis Suarez. Była to już jego 22 bramka w tym sezonie. Stoke do końca nie odpuszczało. W 85 minucie kontakt złapał Jonathan Walters i było już tylko 4-3. Jednak od czego Liverpool ma duet Suarez & Sturridge? Urugwajczyk  zrewanżował się koledze genialnym podaniem, ten zdołał oddać strzał, który obronił Jack Butland, ale przy efektownej dobitce Sturridge’a nie miał nic do powiedzenia. Liverpool wygrał zatem 5-3 i dzięki temu zwycięstwu podopieczni Brendana Rodgersa zachowali 4 miejsce w ligowej tabeli.

Kolejkę zamykało poniedziałkowe spotkanie Aston Villi z Arsenalem. Do 34 minuty utrzymywał się wynik 0-0. Wtedy to nastąpiła minuta, która wstrząsnęła gospodarzami. Wówczas Arsenal za sprawą Jacka Wilshere’a i Oliviera Giroud strzelił dwie bramki. Gdy wydawało się, że jest już po meczu, kontaktową bramkę strzelił Christian Benteke. Losy meczu ważyły się do samego końca, jednak to Arsenal wraca do Londynu z trzema punktami i znów zasiada na fotelu lidera.

W innych meczach 21 kolejki Premier League, Cardiff City przegrało u siebie z West Hamem 0:2, zaś Fulham uległo Sunderlandowi aż 1:4.

Tabela po 21 rozegranych kolejkach przedstawia się następująco.

tabela

W klasyfikacji strzelców niepodzielnie rządzi Luis Suarez, który ma na swoim koncie 22 bramki. Drugi jest Sergio Aguero z 13 trafieniami, a podium dopełniają Loic Remy, Yaya Toure i Daniel Sturridge z 10 golami.

Mateusz Ostrowski

Zobacz więcej

Bażant

Bażant

Co się dzieje w Campusie Majdanek, wie nasz Bażant.