40 lecie świdnickiego Klubu Honorowych Dawców Krwi

Na co dzień bezimienni, bezinteresowni, pozostający w cieniu bohaterowie tym razem znaleźli się w centrum zainteresowania. Klub Honorowych Dawców Krwi PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki PZL Świdnik S.A. obchodził 18 października jubileusz swojego istnienia. Na uroczystość w Centrum Kultury w Świdniku przybyli „ludzie spod znaku czerwonej kropli krwi” i choć bohaterem tego dnia byli krwiodawcy to nadrzędną, celebrowaną podczas święta wartością pozostało ludzkie życie, a nade wszystko dobro drugiego człowieka.

Z potrzeby serca pomagać innym – tym kierują się ludzie oddający honorowo krew i rejestrujący się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego. Krwiodawcy realizują zasadę, że krew nie ma granic, wyłączności ani ceny, jest to dar humanitarny i bezinteresowny. Wszyscy są równi bez względu na kolor skóry, wiarę i pochodzenie, celem jest tylko ratowanie życia.” – tymi słowami Andrzej Słotwiński (prezes świdnickiego Klubu Honorowych Dawców Krwi) otworzył obchody jubileuszu. W swoim wystąpieniu powitał licznie zgromadzonych gości, wśród których znaleźli się zaprzyjaźnieni krwiodawcy z całego kraju a nawet spoza jego granic. W uroczystościach uczestniczyły m.in. delegacje z Bytomia, Lichenia, Warszawy, Rzeszowa, Kudowy Zdroju, Rudy Śląskiej czy Bełchatowa, a także ze Słowacji i Włoch. Czterdziestolecie Klubu stało się dobrą okazją do przypomnienia jego historii oraz podsumowania najważniejszych dokonań. Zaliczyć do nich należy m.in. przeprowadzoną na Sycylii zbiórkę krwi dla szpitala dziecięcego w Cefalu, pozyskanie krwi na ratowanie dzieci z wadami wrodzonymi, a w szczególności leczenie operacyjne noworodków i niemowląt czy też zebranie krwi dla dzieci z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Świdniccy krwiodawcy w ciągu 40 lat nieśli również pomoc dzieciom z rodzin najuboższych, a także objęli swoim patronatem Placówkę Opieki nad Dzieckiem i Rodziną NASZ DOM w Rybczewicach.

Wojewoda lubelski - Jolanta Szołno-Koguc wręcza odznaczenia Zasłużony dla Zdrowia Narodu

Członkowie Klubu posiadają złote, srebrne i brązowe Krzyże Zasługi, 220 krwiodawców zostało zaś wyróżnionych odznaką Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi I stopnia po oddaniu 18 litów krwi. Prezes podkreślał jednak, że największym osiągnięciem Klubu jest jego imponująca statystyka – od 1973 roku świdniccy krwiodawcy oddali 17,5 tys. litrów krwi oraz pozyskali ponad 180 osób zapisanych jako potencjalni dawcy szpiku kostnego. „To co czynimy jest dziełem bohaterów spod znaku czerwonej kropli krwi, cichych bohaterów dnia codziennego. Człowiek jest tyle wart, ile może podarować drugiemu.” – podsumował swoje wystąpienie Andrzej Słotwiński.

bankiet

W dalszej części uroczystości nastąpiło wręczenie odznaczeń i wyróżnień, wśród których znalazły się: odznaka Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu, Kryształowe Serce nadane przez Zarząd Główny Polskiego Czerwonego Krzyża, odznaki Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi I, II i III stopnia, a także Krzyż Amicus Civitatis, przyznany przez burmistrza Świdnika – Waldemara Jaksona. Z ust wręczających odznaczenia padło pod adresem klubowiczów wiele ciepłych słów – najczęściej było to jednak zwykłe „dziękuję”, wielokrotnie powtarzane przez Wojewodę – Jolantę Szołno-Koguc: „Może to zabrzmi prosto i trywialnie, ale dziękuję. Dziękuję za 17,5 tys. litrów bezcennego skarbu. Krew jest jednym z największych dóbr, poprzez własną krew oddawaną bezinteresownie i systematycznie pokazujecie państwo jak można zwyciężyć zło”. Burmistrz Waldemar Jakson dziękował natomiast za przyjaźń i troskę okazaną miastu i jego mieszkańcom, podkreślając: „Motto: ‘Świdnik wysokich lotów’ jest prawdziwe właśnie dzięki takim ludziom jak Honorowi Dawcy Krwi”. W pierwszej części spotkania wystąpił również starosta świdnicki – Mirosław Król, a także Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie – Eugeniusz Toruń, który jako pierwszy z przemawiających zwrócił uwagę na istotną rolę Honorowych Krwiodawców w Polskiej służbie zdrowia: „Za tymi sztandarami stoi cała rzesza niejawnych bohaterów, którzy na co dzień ratują życie. Rocznie w Polsce jest to 1100 000 oddań krwi, ponad 550 tys. litrów – obrazuje to skalę problemu, z którym służba zdrowia borykałaby się gdyby tych krwiodawców nie było.” Dyrektor odnosząc się również do sytuacji lokalnej zaznaczył, że „to, co zrobił Klub w Świdniku stanowi 3/4 rocznej produkcji Regionalnego Centrum w Lublinie”. Ponadto poruszył istotną kwestię natury pomocy niesionej przez krwiodawców – jest ona prawdziwie bezinteresowna, ponieważ pozostaje anonimowa, a ci, którzy jej udzielają nie liczą na to, że zostaną zauważeni: „Kto to robi? Bezimienni. Człowiek, któremu krew dawcy uratowała życie nie ma nawet możliwości podziękowania”.

W drugiej części uroczystości gratulacje, życzenia satysfakcji z pełnionej misji i podziękowania za wieloletnią owocną współpracę składali jubilatowi przybyli reprezentanci zaprzyjaźnionych Klubów. Świdnickich krwiodawców obdarowano pamiątkowymi statuetkami oraz listami gratulacyjnymi.

Urodzinowy tort

Klub Honorowych Dawców został założony przy PZL-Świdnik (Polskie Zakłady Lotnicze) zaś za swojego opiekuna obrał ks. Jerzego Popiełuszkę – patrona ludzi pracy, „z których – jak przyznał prezes – wywodzi się większość klubowiczów”. Dlatego też swoje miejsce w programie uroczystości znalazła historia strajków robotniczych w WSK Świdnik (Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego) oraz świdnickich spacerów – formy oporu mieszkańców w trakcie stanu wojennego. Zagadnienia te poruszone zostały w krótkometrażowym filmie wyprodukowanym na zlecenie Miejskiego Centrum Kultury. Seans ten wieńczył uroczystą galę. Następnie wszyscy goście udali się na poczęstunek, którego główną atrakcją był imponujący, urodzinowy tort. Obchody jubileuszu zakończyła uroczysta Msza Święta w Kościele pw. Chrystusa Odkupiciela w Świdniku w intencji Krwiodawców ich rodzin, a także patrona.

Burmistrz Świdnika - Waldemar Jakson opowiada o krzyżu Amicus Civitatis

Weronika Gigilewicz

Zobacz więcej

Joanna Szegda

Joanna Szegda

Asystent w Katedrze Kultury Medialnej Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej KUL. Zainteresowania naukowe to nowe media, nowe formy dziennikarstwa i Web 2.0. Pasje to podróże i gotowanie.